postheadericon Rodzina na swoim – rynek wtórny

W ramach programu „Rodzina na swoim” rząd proponuje pomoc w chwili  zakupu nowych mieszkań lub też budowy domu. Co jednak w przypadku rynku wtórnego? Wówczas dopłatę do kredytu również można otrzymać.

Okazuje się, że jednym z problemów, który na stałe wyklucza udział w programie jest odgórnie ustalony limit cen za metr kwadratowy. Jak wiadomo w przypadku nowych mieszkań koszt jest zdecydowanie wyższy. To często sprawiało, że zwłaszcza w największych polskich miastach, kupić przede wszystkim można było mieszkania z rynku wtórnego.

Niestety w przypadku rynku wtórnego rząd postanowił wprowadzić nieco zmienione zasady programu „Rodzina na swoim”. W związku z przegłosowanymi już przez Sejm i przyjętymi z niewielkimi poprawkami przez Senat w pierwszych dniach lipca br., modyfikacji ulegnie wartość mnożnika, który określa limit ceny mieszkania. Ta zmiana to zmniejszenie wspomnianego mnożnika z 1,4 do 0,8. Co taki wskaźnik oznacza? Pomnożony przez średnią cenę metra w danym regionie określa maksymalną wartość metra kwadratowego lokalu, na który zaciągany jest kredyt z dopłatą. Im wyższy mnożnik, tym droższe może być mieszkanie objęte programem. W praktyce oznacza to, że maksymalne ceny lokali mieszkalnych, które mogą być zakupione za pieniądze z pożyczki preferencyjnej będą niższe nawet aż o 43%. Szanse, aby kupić mieszkanie z rynku wtórnego będą więc naprawdę niewielkie. Zmiany te zostaną wprowadzone po upływie 14 dni od dnia ich ogłoszenia. Jeśli więc planujesz złożenie wniosku o przyznanie kredytu z dofinansowaniem, zrób to czym prędzej, ponieważ zmianie ulegną również maksymalne ceny mieszkań z rynku pierwotnego. Niestety wprowadzane zmiany mogą się okazać znacznie mniej korzystne niż te dotychczasowe.

Okres wprowadzania modyfikacji w programie „Rodzina na swoim” to również czas, kiedy powoli projekt będzie wygaszany, bowiem ostatnie wnioski można będzie składać wyłącznie do 31 grudnia 2012r.

Przed zmianami projekt rządowy mający na celu wsparcie rodzin marzących o własnych czterech kątach cieszył się popularnością. Kiedy jednak znacznie zmniejszy się możliwość kupna mieszkania z rynku wtórnego uznanie „Rodziny na swoim” może w dużym stopniu osłabnąć.